Wiecie co najbardziej mnie (za przeproszeniem) wkurwia w ludziach? Ich brak wdzięczności czy szacunku. Dlaczego ludzie zazwyczaj nie przejmują się rzeczami których "nie kazali nam robić " i nie potrafią docenić tego, że jednak to zrobiliśmy? Nie mówię tutaj o wszystkich ludziach czy sytuacjach, chociaż mogłabym tutaj zamieścić większość z nich.
Zaangażowanie. Chęci. Pracowitość i kreatywność. Te kryteria zazwyczaj widzę przy ogłoszeniach ludzi poszukujących osób do pracy. Skoro tak jest, dlaczego w życiu codziennym tak mało osób potrafi docenić te cechy? Dlaczego rzeczy, które komuś proponujesz, załatwiasz, robisz czy pomagasz, mogą być dla kogoś niczym? Zdarzają się sytuacje, kiedy staram się jak mogę, robię wszystko co w mojej mocy, a nawet małego, skromnego "dziękuję " nie jest mi dane usłyszeć. Czy ludzie uważają, że wszystko co ktoś dla nich robi im się należy? Może kwestia wychowania czy też mniemania o samym sobie? Nie wiem, naprawdę nie wiem.. Ale rada dla wszystkich. Doceniajcie to, co ktoś robi dla was. Mogą to być małe gesty, skromne dziękuję albo cokolwiek.. To naprawdę sprawia że życie staje się lepsze i łatwiejsze.
Jak znowu dostanę weny to może jeszcze coś wrzucę, kto wie. Póki co, miłego wieczoru.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz